To będzie kawałek mnie...trochę emocji...liter...zapachów...
niedziela, 25 lipca 2010
Jestem i nie ma mnie...
Kochani, dziękuję za te miesiące wiernego oczekiwania...
Jestem zdumiona i zawstydzona Waszą tu wciąż obecnością i to bardzo miłe...
Dawno mnie nie było...fakt...
Sporo się stało ...dobrego...złego też ...jak to u mnie:)
Słodko i gorzko:)
Nie jest to jednak miejsce by o tym pisać...
Chciałam skasować bloga, nie umiem( powinnam zapytać metana;-)on umie:))...nie wiem czy będę potrafiła jeszcze pisać, w każdym razie na tą chwilę zostawiam całusa dla wszystkich wiernych czytelników i do przeczytania mam nadzieję...
Ps. Metan...napisz na maila...całusy
niedziela, 04 października 2009
ON...nocą...
Doprowadził mnie do łez...
Językiem...
sobota, 03 października 2009
Demony dwa...powrót?
Napisałam koniec nie tak dawno...
Napisałam że spotkaliśmy się nie w porę i nie w czas...
Napisałam że nic z tego nie będzie...
Tymczasem...
Nie umiemy uciec przed sobą...
Już chyba nawet nie próbujemy...
Sił szkoda ....
Zapadam się w NIM znów...
piątek, 25 września 2009
Kobieco...
Hmm...
Jesienią już pachnie wszędzie, najbardziej rano kiedy otwieram szeroko okna i jak kocię przeciągam się z zaciekawieniem wygladając na zewnątrz...po kobiecemu tak...
Tylko dymu z komina mi brakuje,takiego jak w Kazimierzu o tej porze roku własnie...o tak...teraz pachnię najpyszniej...
Dawno mnie tu nie było, litery mi uciekły jakby schowane w kącie czekały na dzisejszy wieczór...
Dziś jakby z uśmiechem poddają się opuszkowej pieszczocie a myśli spokojnie cieniutką smużką płyną ...
Minęło sporo czasu, minęło mnie trochę,zmieniłam się...znów?
Hmm...
Dawno już nie rozmawiałam ze sobą tak spokojnie, dawno siebie chyba tak nie rozumiałam...chyba wcale nie zadawałam sobie trudu by siebie słuchać...
Dawno też chyba nie było mi ze sobą tak dobrze...
Muzyka ciepło głaszcze kark...to prawie jak dłonie...
Jest dobrze...zaskakująco dobrze...
Pozamykałam te wszystkie drzwi które zamknąć powinnam, bez żalu...
Nowych nie otwieram...zawieszona w hamaku pragnień...spod przymknietych powiek przygladam się ludziom...
I dziś nie chcę więcej...
Pysznie...
Jest...
sobota, 19 września 2009
poniedziałek, 24 sierpnia 2009
...
-Auć!!!...Co Ty mi robisz...?
-Kocham się z Tobą...
Po prostu tak...
sobota, 22 sierpnia 2009
Hmm...
Powinnam coś napisać...
Jakoś liter nie mam w sobie ostatnio...
Tak czy owak okazało się że nie wystarczy że dwoje ludzi się spotka...
Jeszcze musi to być TEN czas i TA pora...
To tak bardzo bardzo ogólnie rzecz ujmując...
I już...
Byliśmy...
I nie ma...
NAS...
Nawet nie bolało...już...
niedziela, 02 sierpnia 2009
...
Bije się sama ze soba...
piątek, 17 lipca 2009
Nie...
Nie..
To nie koniec...
To dopiero początek...
Pierwszy raz wiem co to znaczy kochać...
ON też to już wie...
STRACH...
To on sprawił że uciekliśmy...
By natychmiast zdać sobie sprawę że się nie uda...
Dwa demony...w sieci...siebie...uwięzione...
I już nie ma gdzie uciekać...
wtorek, 09 czerwca 2009
...
Cała drżeniem jestem...
Oczekiwaniem...
Zniecierpliwieniem...
Tak długo byłam bezpieczna...
Bezpieczna w tym nie_czuciu swoim...
Bezpieczna w tym pół_śnie swoim...
Niepokojąco jesteś we mnie dziś Ty...
Opuszkami obejmujesz mnie w pasie...
Tańczyć dziś z Tobą chcę...
I jeszcze tylko to jutro...NASZE...
Dziwnie spokojna jestem...
Chcę...
Jak już dawno nie chciałam...
Tylko bądź...